O miejscu
Jagodowe Szepty to drewniany dom w Kazimierzowie, w którym słońce przemyka przez igły sosen, a jagody dojrzewają cicho, bez pośpiechu. Miejsce bez presji. Zasięg bywa słaby, ale rozmowy z sobą samym – bardzo wyraźne.
„Tu, gdzie cisza mówi najwięcej.”
Notatki z lasu
Listopad: Przez ściany przebija zapach dymu. Woda w czajniku wrze wolniej niż w mieście.
Czerwiec: Pierwsze jagody w starym słoiku. I nikt nie zapytał mnie dziś o maile.